« powrót do strony głównej+ galeria zdjęć   + dodaj ogłoszenie za darmo!   + napisz do nas   + współpraca 
Wyszukiwarka:
» „To publiczność tworzy atmosferę"
07.12.2012 19:50 / odsłon: 2236 / komentarzy: 0
O tym, gdzie najlepiej gra się muzykę bluesową i swingową, czy dzisiejsza młodzież, wie kto to Frank Sinatra oraz o nowej płycie Krzysztofa Kiliańskiego - rozmowa z artystą i gwiazdą „Jazzowych Andrzejek" w Szczawnie Zdroju.

Kliknij, aby powiększyć


- Na koncercie usłyszeliśmy standardy jazzowe, bluesowe i swingowe. Były to nowe aranżacje legendarnych już twórców, jak Elvis Presley, Frank Sinatra, czy Rey Charles. Czy właśnie ci artyści są dla Pana inspiracją?

- Zdecydowanie tak, aczkolwiek staram się nie zamykać na nową muzykę. Przyznam się jednak, że czasami jak włączam radio, to jestem nieco zagubiony. Style się teraz bardzo wymieszały i są trudne do określenia. Hip - Hop wchodzi dzisiaj do innych gatunków muzycznych i mam problem, aby domyślić się co tacy twórcy mają na myśli. Współczesna muzyka zmieniła się w ciągu ostatnich kilku lat.

- Czy myśli Pan, że młodzi ludzie wiedzą kim był Fran Sinatra, czy Louis Armstrong?

- Nawet jeśli nie znają ich muzyki, to z pewnością same nazwiska „obiły im się o uszy". Spędziłem kiedyś pół roku na Tajwanie i zdziwiłem się, gdyż tam nawet 7-8-letnie dzieci wiedziały kto to jest Frank Sinatra i znały jego piosenki. Są w ogóle bardzo pro-amerykańscy. Dla mnie Sinatra to największy wokalista wszechczasów.

- Jest Pan pierwszy raz w Szczawnie Zdroju. Podkreślał Pan podczas koncertu, że sala uzdrowiskowego teatru robi wielkie wrażenie. Czy swinga i bluesa gra się lepiej w tak monumentalnych obiektach, czy powinny to być jednak przydrożne knajpy, z gęstą od dymu papierosowego atmosferą i przepełnione zapachem whiskey?

- Przyznam, że kiedyś tak sądziłem. Po czasie stwierdzam jednak, że to nie prawda. To publiczność tworzy atmosferę oraz artysta, który znajduje się na scenie. Jeżeli ta relacja zachodzi poprawnie, to nie ma nic piękniejszego. Nie wyobrażam sobie wyjść na deski za karę, „odbębnić" koncert i pójść do domu. Staram się wydać z siebie najpiękniejsze dźwięki i wyciągnąć maksimum swoich możliwości. Podczas tego koncertu publiczność była wspaniała i mam nadzieję, że udało mi się przemycić podczas występu pewne emocje, które udzieliły się również gościom. Cieszę się także, że była pełna sala, a to się rzadko zdarza w dzisiejszych czasach.

- Nie będę zachwalał pana głosu, gdyż jest to sprawa oczywista, chciałbym jednak spytać o akcent. Gdzie nauczył się pan takiej „angielszczyzny"?. Czasem śpiewa Pan jakby pochodził z delty Mississippi, gdzie blues ma swoje korzenie. Jak po raz pierwszy usłyszałem utwór „I Don't Know Where Life's Going", to myślałem, że to jakiś amerykański standard, który umknął mojej uwadze.

- Nigdy nie uczyłem się angielskiego. W szkole obowiązkowy był oczywiście język rosyjski. Wtedy nie było żadnej alternatywy. Później próbowałem francuskiego, ale z marnym skutkiem. Języka angielskiego uczyłem się od dziecka oglądając filmy. Przyznaję, że jestem kino-maniakiem i słysząc oryginalną wersję oraz czytając napisy, człowiek uczy się najszybciej. Oczywiście muzyka miała duży wpływ na mój akcent. Mieliśmy w Polce wyśmienitych radiowców i audycje, w których tłumaczyli utwory. Właśnie z nich się uczyłem, gdyż nigdy nie odwiedziłem Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii.

- Od wydania Pana anglojęzycznej płyty „In the Room" minęło już kilka lat. Jesteśmy przed premierą nowego wydawnictwa. Jaki będzie ten album?

-Będzie śpiewany po polsku i mam nadzieję, że ciekawy. Trudno określić tę płytę stylistycznie. Myślę, że można ją „włożyć na półkę" z muzyką pop. Będzie jednak zabarwiony jazzem i bluesem, a nawet fokiem. Ten album z pewnością będzie się różnił od pierwszego.

- Dziękuję za rozmowę.

 

 


Jacek Serdeczny

Poleć ten tekst znajomym, wyślij im poniższy adres lub ustaw go w opisie swojego Gadu-Gadu:
http://www.wiadomosciwalbrzyskie.pl/5565,.html

Inne teksty o podobnej tematyce:
» Wyjątkowy koncert w Zamku Książ (29.05.2018 14:21)
» Koncert Noworoczny (01.02.2018 15:14)
» Koncert Nullizmatyka (20.01.2018 22:34)
» Rewelacja miesiąca (18.01.2018 09:57)
» Koncert Wiedeński (14.11.2017 00:07)
» Ty też możesz pomóc (22.09.2017 09:47)

Słowa kluczowe: Szczawno - Zdrój  Krzysztof Kiliański  koncert  
Dodaj opinię:
captcha

Kod z obrazka:
*Pole wymagane
Nick:
*Pole wymagane
Treść:



Redakcja WiadomosciWalbrzyskie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze sprzeczne z prawem prosimy zgłaszać pod adres e-mail: redakcja@wiadomosciwalbrzyskie.pl
» Aktualności   
Duży pożar w Walimiu
Niebezpieczny wiadukt - zdjęcia i video
Ludzie o złotych sercach
Dzień ziemi
Sukces szczawieńskiej szkoły
Spełnij swoje marzenia
Koncert Eleni w Centrum Witold
» Sport   
Wspierają młodych piłkarzy
Czas na mistrzostwo
Wałbrzyszanin z brązem
Smutny powrót z Kołobrzegu
Górnicy odczarowali Ratuszową
Kamyki 2016
Górnicy z Pucharem Polski

» Kultura   
Powiat wałbrzyski - stolicą kultury
Pamiętaj o mnie
Koncert kameralny
Tylko w Wałbrzychu
Feminizm w sztuce
„Światła miast"
„Królik, Słoń i Tereska..."

» Gospodarka   
III etap budowy obwodnicy
Święto motoryzacji
Fundusze na dostosowanie kształcenia
Inwestycja w naukę zawodu
Pomost naukowo-technologiczny
Zachęcają do współpracy
Porozumienie nauki z biznesem

» Region   
Trojaczki w Świdnicy
Rajd na Ślężę
Piszą egzaminy
Finał Odysei Umysłu
To tu - to tam
Dożynki w Krzyżowej
Świdnica ma coś więcej


wiadomosciwalbrzyskie.pl / Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009
Kopiowanie bez zgody redakcji zabronione.