« powrót do strony głównej+ galeria zdjęć   + dodaj ogłoszenie za darmo!   + napisz do nas   + współpraca 
Wyszukiwarka:
» Rajd Krause za nami
21.04.2016 00:54 / odsłon: 1693 / komentarzy: 0
Grzegorz Grzyb z Robertem Hundlą fantastycznie rozpoczęli sezon Castrol Inter Cars Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i zdecydowanie zwyciężyli w 44. Rajdzie Świdnickim-Krause.

Kliknij, aby powiększyć


Załoga startująca Fordem Fiestą R5 od początku pokazywała wysoką formę tocząc wspaniałą walkę na kultowych odcinkach specjalnych Przedgórza Sudeckiego. Zeszłoroczny zwycięzca Rajdu umiejętnie kontrolował tempo i udało mu się unikać błędów. Dzięki temu jego przewaga na mecie była bezpieczna, a Grzegorz z Robertem zdobyli jeszcze dodatkowe trzy punkty zwyciężając na odcinku „Power Stage" rozgrywanym w Świdnicy. Na drugiej pozycji na mecie zameldował się Jakub Brzeziński z Bartłomiejem Bobą. To fantastyczny występ tej załogi, a tempo które zaprezentowali było znakomite. Załoga startująca Fordem Fiesta straciła do zwycięzców 24 sekundy. Na najniższym stopniu podium zakończyli występ Jarosław Kołtun z Ireneuszem Pleskotem i także dla nich był to bardzo udany weekend pełen sportowych emocji. Ich strata na mecie to 2 min i 22,7 sekundy. Świetny powrót na rajdowe trasy zaliczył Maciek Rzeźnik, który wspólnie z Bogusławem Browińskim zajęli czwartą lokatę i wygrali swoją klasę Open N. na piątej pozycji zameldował się zwycięzca klasy 4 i samochodów napędzanych na jedną oś - Dariusz Poloński i Grzegorz Dobosz. Do ostatniego odcinka specjalnego toczyli oni fantastyczną walkę ze Zbigniewem Gabrysiem i Arturem Natkańcem, którzy powracając do stałego ścigania się na trasach rajdowych zajęli w Świdnicy drugie miejsce w klasie 4. W klasie 4F zwyciężył Rafał Kręcioch z Tomaszem Borko, a drugą pozycję zajęli debiutujący w Fordzie Fiesta Paweł Krysiak z Pawłem Gackiem. W klasie HR2 zwyciężyli Hubert Maj z Szymonem Jasińskim, a w HR4 Łukasz Halicki i Piotr Walczak. W klasie Open 2WD wygrali Marek Sąsiadek z Łukaszem Jastrzębskim, w HR3 Paweł Winczaszek i Jarosław Kohut. W klasie 4N zwyciężył Tomasz Pyra i Agnieszka Pyra. Mistrz Polski Łukasz Habaj z Jackiem Spentanym na pewno nie mogą zaliczyć tego występu do udanych. Na piątej próbie przebili oponę w swoim samochodzie rajdowym i stracili pół minuty do swoich konkurentów, a na przedostatnim odcinku specjalnym wypadli z drogi i niestety tak zakończyli swój udział w 44. Rajdzie Świdnickim-Krause. Jednak tempo, które zaprezentowali podczas tego weekendu wskazuje, że czeka nas bardzo ciekawy sezon. Ogromnego pecha mieli też Filip Nivette z Kamilem Hellerem. Jechali bardzo rozsądnie i szybko, ale z walki wyeliminowała ich usterka techniczna. - Bardzo się cieszę z wygranej. Już wielokrotnie powtarzałem, że Rajd Świdnicki-KRAUSE to jeden z moich ulubionych rajdów. Już od dwudziestu lat mieszkam we Wrocławiu, więc tak naprawdę można uznać, że jest to bardziej moja domowa runda niż Rajd Rzeszowski. Lubię jeździć po tych trasach. Zawsze były to dla mnie kultowe odcinki i bardzo mi odpowiadają. Walka była niesamowicie zacięta, mimo że część z konkurentów miała swoje problemy - my też je mieliśmy, tylko nie o wszystkich mówiliśmy. Bardzo się cieszymy, że tu jesteśmy. Wyniki na mecie , poszczególnych odcinkach specjalnych i walka jaką mieliśmy przyjemność tutaj stoczyć z naszymi kolegami oznacza, że sezon zapowiada się niezwykle emocjonująco - mówił Grzegorz Grzyb. - Na start tego Rajdu wjeżdżałem jako trzeci i byłem przestraszony, ale niesamowicie szczęśliwy. Dzisiaj wjeżdżam na metę jako drugi - to niesamowity weekend. Dzisiaj bijąc się z Łukaszem Habajem o druga pozycję podszedłem do niego i powiedziałem, że to niesamowite uczucie móc być i walczyć w tak zaszczytnym gronie dżentelmenów. Później rozpoczęła się już walka sportowo psychologiczna. Niestety Łukasz popełnił błąd, ale w dalszej części sezonu na pewno będzie bardzo „bogato". Jestem niesamowicie szczęśliwy, jest fajnie- mówił Jakub Brzeziński. - Nie ma prostych rajdów i każdy ma swoją trudność. Myślę, że podobnie jak moi koledzy - chyba nikt nie był w stanie idealnie dobrać opon, więc i my robiliśmy to ze zmiennym szczęściem. Nasz najbliższy start t Akropol w Grecji, a potem najprawdopodobniej Rajd Kaszub- mówił Jarosław Kołtun.

 


Redakcja

Poleć ten tekst znajomym, wyślij im poniższy adres lub ustaw go w opisie swojego Gadu-Gadu:
http://www.wiadomosciwalbrzyskie.pl/9625,.html

Inne teksty o podobnej tematyce:
» Czapki z głów (08.01.2018 14:45)
» Płonie były szpital w Świdnicy (06.10.2017 14:10)
» Ty też możesz pomóc (22.09.2017 09:47)
» Coraz piękniej nad zalewem (26.07.2017 23:01)
» Schronisko podsumowało półrocze (12.07.2017 22:41)
» Nie przeżył zderzenia z TiR-em (12.07.2017 22:31)

Słowa kluczowe: Świdnica  Krause  rajd  
Dodaj opinię:
captcha

Kod z obrazka:
*Pole wymagane
Nick:
*Pole wymagane
Treść:



Redakcja WiadomosciWalbrzyskie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy publikowanych przez użytkowników. Komentarze sprzeczne z prawem prosimy zgłaszać pod adres e-mail: redakcja@wiadomosciwalbrzyskie.pl
» Aktualności   
Duży pożar w Walimiu
Niebezpieczny wiadukt - zdjęcia i video
Ludzie o złotych sercach
Dzień ziemi
Sukces szczawieńskiej szkoły
Spełnij swoje marzenia
Koncert Eleni w Centrum Witold
» Sport   
Wspierają młodych piłkarzy
Czas na mistrzostwo
Wałbrzyszanin z brązem
Smutny powrót z Kołobrzegu
Górnicy odczarowali Ratuszową
Kamyki 2016
Górnicy z Pucharem Polski

» Kultura   
Powiat wałbrzyski - stolicą kultury
Pamiętaj o mnie
Koncert kameralny
Tylko w Wałbrzychu
Feminizm w sztuce
„Światła miast"
„Królik, Słoń i Tereska..."

» Gospodarka   
III etap budowy obwodnicy
Święto motoryzacji
Fundusze na dostosowanie kształcenia
Inwestycja w naukę zawodu
Pomost naukowo-technologiczny
Zachęcają do współpracy
Porozumienie nauki z biznesem

» Region   
Trojaczki w Świdnicy
Rajd na Ślężę
Piszą egzaminy
Finał Odysei Umysłu
To tu - to tam
Dożynki w Krzyżowej
Świdnica ma coś więcej


wiadomosciwalbrzyskie.pl / Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009
Kopiowanie bez zgody redakcji zabronione.